165434 wyświetleń. aluta. 6 minut temu. Witam wszystkich i proszę o poważne potraktowanie tematu, potrzebuję pomocy. Jestem w związku od 12 lat, zawsze wiedziałam, że mąż jest TS TV Dates Informacje wstępne: (Co to jest TS TV Dates?) Strona randkowa "Tstvdates" to serwis w kategorii Randki Transpłciowe. Ta strona skierowana jest do osób z hetero-, gejowską i lesbijską orientacją seksualną. Założona w 2011 ma teraz 12 lat. Strona główna nie zawiera materiałów pornograficznych tylko dla dorosłych. prosze o radę mój mąż jest DDA, gdy się poznaliśmy był głęboko wierzący, powtarzał ze Bóg umocni nasze małżeństwo. Przez 3 lata bardzo zakochany, uczuciowy, jednak w tym roku zaczął się odsuwać. Mieliśmy problem z zajściem w ciąże, nieudane in vitro. Na tym skupiła się cała uwaga, a mąż uciekł w prace. Od razu uspokajam, że tak nie jest zbyt agresywny, bo suma Gleasonsa to 6. Jest to też zwykły rak gruczołowy, a nie jakaś paskudniejsza wersja. Nadal można zakładać, że nowotwór jest ograniczony do samego gruczołu krokowego. Ale 100% pewności nie mamy. Dopiero pooperacyjna histopatologia może odpowiedzieć na to pytanie. To jest tak jakby się miało dwie osobowości, nie akceptuję tego. 2. Jak widać, transwestyta budzi w ludziach obrzydzenie i jest postrzegany przez pryzmat seksu. Nawet jak ktoś nie ma nic przeciwko transwestytyzmowi, to myli bycie transwestytą z nietypowymi zachowaniami seksualnymi. Inni widzą w transwestycie „przebranego oszusta”. Dziś będziecie mogli mnie lepiej poznać 🙂 Odpowiadam na najczęściej zadawane pytania, po krótce poznacie moja historię. Jak poznałam świadków, dlaczego odes . Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska. Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe. 2 @Freja #transwestyci #partnerki #maz Twój mąż (chłopak, partner, mężczyzna, kochanek) jest transwestytą. Ale co to tak naprawdę znaczy? Być może pierwszy raz słyszysz to słowo, włosy stają Ci dęba, a wyobraźnia podpowiada straszne obrazy… Jednak zakładam, że odpowiedzi na tych kilka pytań, pozwolą Ci ukoić nerwy i odetchnąć, a więc czytajmy: Komentarze (0) : najstarsze najnowsze najlepsze Powrót do: PomocMój mąż jest tvLiczba wyświetleń: 12782W skrócie:Niejednokrotnie moment, w którym dowiadujemy się o transwestytyzmie naszego partnera jest bardzo ciężki. Pragniemy podzielić się pewnymi spostrzeżeniami, które mogą okazać się artykułu dodano 3 komentarzy. Pokaż partner jest transwestytą? Nie panikuj. Nie jest zboczeńcem, nie pożera dzieci, nie gwałci kobiet w parku. Transwestytyzm to nie jest zboczenie, tego się nie leczy. Taka jest jego natura. Nie da się tego zmienić. Transwestytyzm to zaburzenie, które nie musi powodować rozpadu więzi małżeńskiej. Jeśli Twój partner przebiera się za kobietę, nie oznacza to, że jest homoseksualistą. Ty sama jesteś na to dowodem. Może Ciebie naprawdę kochać i chcieć żyć z Tobą na dobre i złe. Transwestytyzm dotyka ok. 2% populacji. W 95% przypadków transwestyta jest heteroseksualny. Większość transwestytów na co dzień zachowują się jak zwykli mężczyźni, zakładają normalne związki. To co ich odróżnia to potrzeba przebierania się za kobietę. Jednak transwestyci, w przeciwieństwie to transseksualistów, nie chcą zmienić swojej płci. Transwestytyzm nie musi rozbić związku. W niektórych przypadkach wręcz przeciwnie: powoduje wzrost atrakcyjności partnerów i trwałości związku. Wystarczy, że zaakceptujesz zachowanie partnera, a naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to zrobić. Często jest tak, że kobieta akceptuje te fantazje takie potrzeby partnera i pozwala mu przebierać się w damskie rzeczy. Nie muszą wtedy się ukrywać ze swoimi potrzebami. A związek staje się bardziej szczery. Negacja transwestytyzmu u partnera nie przyniesie pożądanych rezultatów. Nie raz słyszy się o awanturach, całkowitym braku akceptacji, ostentacyjnym wyrzucaniu ubrań, przyrzekaniu poprawy. To wszystko pozory. Transwestytyzm nie przechodzi – jest trwały; nie jest niczyją winą, że ktoś jest transwestytą. Po prostu taki jest. Zdarzają się przypadki, że potrzeba przebierania się zanika. Nawet na kilka lat, zwłaszcza gdy w grę wchodzą wielkie uczucia, miłość. Ale to zawsze powraca. Od czego więc zacząć? Zacznij od dyskusji. Kiedy dowiadujesz się o preferencjach partnera, zazwyczaj masz bardzo mieszane uczucia. Oto burzy się zakodowany stereotyp ścisłego podziału na mężczyzn i kobiety. Zaakceptowanie innych zachowań wymaga czasami po prostu czasu. Pojawiają się pytania – czy partner jest homo, czy Cię zdradza, czy ma koś jeszcze. Zazwyczaj wszystkie Twoje obawy będą niesłuszne. Ale do tego potrzebna jest dyskusja. Otwarta i szczera. Agresywne i negujące wszystko podejście nic nie przyniesie. Chyba, że chcesz spowodować, aby partner ponownie zaczął wszystko przed Tobą ukrywać. Rozmowa nie jest łatwa – Tobie trudno będzie się przełamać, żeby w ogóle spróbować zaakceptować lub zrozumieć partnera; partnerowi będzie trudno rozmawiać o swoich potrzebach, zwłaszcza że często sam będzie je uważał za wstydliwe, nienaturalne. Jeśli wam obu zależy na waszym związku. Na pewno uda się wam wypracować pewien kompromis. Potrzebne jest tu jednak pewne zrozumienie, bez uprzedzeń, bez złości. Jeśli partner Ciebie kocha, zrozumie, że on też musi z czegoś zrezygnować. A jeśli to rozumie, na pewno uda się wam znaleźć jakieś rozwiązanie zadawalające wszystkich. Są rodziny, w których transwestyta jest całkowicie akceptowany – przez małżonka, przez dzieci. Chodzi nawet codziennie w przebraniu. Są rodziny, gdzie transwestyta przebiera się przy małżonku, ale tak aby dzieci nie wiedziały. Są w końcu rodziny, gdzie małżonek nie chce „tego” widzieć i wtedy przebieranie się możliwe na osobności. Każdy potrzebuje czegoś innego. Trzeba po prostu ustalić co jest dopuszczalne przez obie strony. Nie, nie zawsze jest tak miło. Czasami oczekiwania obu stron są zbyt odmienne. Czasami lepiej się rozstać, niż tkwić za wszelką cenę w toksycznym związku i cierpieć… Jednak – zazwyczaj gdy dochodzi do tak drastycznych decyzji, ich rzeczywistą przyczyną nie są skłonności partnera. Po prostu tak się zdarza, że niektórzy ludzie do siebie nie pasują. Ale w większości przypadków nie jest tak źle. Nawet w Polsce są dziesiątki szczęśliwych małżeństw, w których jeden z małżonków jest transwestytą. Jeśli potrzebujesz pomocy – skontaktuj się z redakcją portalu. Spróbujemy Ci pomóc. Opublikowane przez:Do artykułu dodano 3 komentarzy. Pokaż komentarze. Powrót do: Pomoc Informacja dotycząca plików cookies Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie. Zgadzam się, nie pokazuj więcej tej informacji Szczegóły polityki cookie Powrót do: My i nasi bliscyŻyć z „nią”Widziane z drugiej strony. O tym, jak się dowiedziałam, że mój partner jest crossdresserem oraz o tym, jak się nam ułożyło działu:Mój mąż jest transwestytą2013-08-13„Mój mąż jest transwestytą”... Zapewne po usłyszeniu takich słów większości ludzi z tematyką trans nieobeznanych wyobraźnia stanie dęba i podsunie niesamowite obrazy. A rzeczywistość jest prozaiczna. Jak tego nie mówić2013-02-14Skoro wosk, stokrotki i wycie do księżyca nie pomogły Ci podjąć decyzji, to i ten tekst tego nie uczyni. Ale pomyśl logicznie: z kimżeś ty się związał? Przecież nie z Babą Jagą, tylko z kobietą, którą kochasz. Możesz i masz prawo oczekiwać szacunku, życzliwości i zrozumienia, bo jeśli nie od niej – to od kogo???Znaleźć równowagę - wywiad z Anią i Tomkiem2009-11-26Nie miałam o transwestytyzmie pojęcia, a jak już się z czymś zetknęłam, to było dla mnie brudne i ordynarne. Zaczęłam się zastanawiać dlaczego ja się tego transwestytyzmu boję? Uznałam, że skoro jestem człowiekiem myślącym, to nie mogę powiedzieć, że to czy tamto „jest be”, jeśli tego nie A może raczej Diamenty?2007-12-13Odkąd zaczęłam zaglądać na portal crossdressing, dziwił mnie fakt nazywania kobiet związanych z Transkami - Perełkami. Żadnych odmian form, urozmaicenia w nazewnictwie. Jednostajność zupełna. Perełki, Perełkom, o Perełkach... Niedobrze mi się robi, jak widzę i słyszę to słowo. I już wyjaśniam, dwa dni po odkryciu2007-02-03Obojętnie, jak się dalej nasz związek będzie układał, ja teraz wiem, ze życie nie zawsze daje to, co chce się mieć i że nie można mieć wszystkiego co się chce. Moi przyjaciele mają tyle problemów ze sobą, z ich partnerami lub ich brakiem, a ja nie byłam świadoma swoich...List od serca2006-12-04Wiele różnych treści jest na Waszym portalu. Nie dotyczą i nie interesują mnie wprost, ale przecież nie muszę ich czytać. Chcę się z Wami podzielić cząstką siebie. Ku pokrzepieniu serc. Mój tata – Paula2006-02-09W moim i brata życiu nic się nie zmieniło. Paula zawsze będzie naszym ojcem. Jaka by nie była, zawsze będziemy ją kochać, za to jaka jest, jak wiele dla nas robi. Wiem, że zawsze mogę na nią liczyć. Dużo w życiu przeżyła, potrafi obiektywnie spojrzeć na problemy i doskonale Perełką i dobrze mi z tym2006-02-08Piszę te parę słów dla Ciebie Perełko, nie dla Niej. Chociaż Ona i kilka jej koleżanek też to pewnie przeczytają. I wiem, że niektóre z nich nie będą się ze mną zgadzać, ale mam to w nosie, bo nie piszę tego dla wersja poznania Anety...2006-02-03Tylko przypadek sprawił, że poznałam Anetę. Prawda mogłaby nigdy nie wyjść na światło dzienne, ale naprawdę cieszę się, że tak się stało. Wydarzenia takie jak to, różnie mogą wpłynąć na różne związki – my mieliśmy mówić dzieciom, jak i kiedy?2005-05-17Jak rozmawiać to kwestia dość indywidualna, bo każdy z nas jest inny. Czy w ogóle mówić – na to pytanie odpowiedzcie sobie same. Ja naszej decyzji nie się dowiedziałam...2005-05-16Nie sądziłam nigdy, że może być tak fajnie, normalnie, (...) że będę miała towarzystwo w którym będę mogła powiedzieć: „Mój mąż ma fajną kieckę, torebkę, itp.” – i to będzie takie oczywiste, ja2005-03-01To nie tragedia, a kolejna odsłona wspólnego życia, wspólnego szczęścia... Teraz naprawdę możemy planować wspólną przyszłość, możemy sobie ufać bez wyjątków, tajemnic... Powrót do: My i nasi bliscy

mój mąż jest transwestytą